Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-06-2007, 21:42   #128
Sayane
The Sentinel
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 8 Sayane ma w sobie cośSayane ma w sobie cośSayane ma w sobie coś
$: 148 237
pannamaslo, nie wiem, czym się posługujesz na co dzień, bo polskim wcale niezle. Ale skoro angielskim posługujesz się w pracy, to chociaż nie rób w nim błędów. Akurat te pojęcia, które podałaś mają dosłowne tłumaczenia (vide "memory" czy "implicit learning"; ale chyba reszta również). Miałam nadzieję, że piszesz to nie dla bicia piany i popisu, a żeby ktoś mógł sprawdzić, o czym piszesz ale widać się pomyliłam - wybacz.

Gdzie napisałam, że neuropsychologia nie jest rzetelną nauką?

A myślałam, że jazda na rowerze jest ruchem...

Cytat:
Napisał pannamaslo
Zapytaj tych biednych ludzi od neuroleptyków, czy byloby im lepiej bez leków.
Wiesz, myślę, że większości - subiektywnie tak.

Dla Twojej informacji - ja pracuję w szpitalu psychiatrycznym. Widzę efekty 'Twojej' pracy w praktyce. Pacjentów, którym wiele miesięcy intensywnego lekowania nie daje NIC. N I C. O terapii nie ma nawet mowy. Gdzie tu ten automatyzm i komórki? Jakoś nie jestem przekonana, że kiedykolwiek da się ich 'zaprogramować na wyzdrowienie'. Łatwo zepsuć uczeniem społecznym itp, itd w młodości. Ale potem możesz sobie wiekami stosować leki, behawioryzm, żetony (warunkowanie) - cokolwiek. I to nie są jednostkowe przypadki.

Nie żrę nikogo - zastosuję cokolwiek (nawet psychoterapię, której nie znoszę), jeśli tylko przyniesie to pożądany dla pacjenta efekt. Pamiętam o czymś, co się nazywa eklektyzm.
 
__________________
"W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości”
Sayane jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem