| Felix bez słowa poszedł za elfem. Jest on mężczyzną średniego wzrostu, o rudych włosach i piegach. Wygląda na dwadzieścia-trzydzieści lat. Jest ubrany w tunikę na której w "szachownice" są ułożone dwa kolory niebieski i zielony, na tunikę ma złożony zielony kaptur. Przy pasie z prawej strony wisi falcjon, a z lewej sztylet. Dziwiło go, że ktoś z aspiracjami na imperatora daje im taką słabą pomoc. Z kolej zastanawiali go jego nowi współpracownicy. |