Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-07-2007, 20:26   #6
Mala
 
Reputacja: 0 Mala ma wyłączoną reputację
$: 459
Kei rozejrzała się po zgromadzonych, po czym oburzona i zdezorientowana podniosła swoje cztery piękne literki z fotela. Podeszła do Maximiliana i z delikatnym uśmiechem zapytała:
- O co tutaj chodzi? Czy to nie jest jakiś żałosny żart? To zakrawa na kpiny! I to w takim momencie. - czekając na odpowiedź patrzyła mu prosto w oczy.
 
__________________
Na początku był Chaos... Potem poszłam do sklepu, kupiłam dwa piwa, stworzyłam świat i było OK.
Mala jest offline