| Milla
Spojrzała nieśmiało w oczy Renualda. Chłopiec wyglądał raczej jakby przybył z Północy, jego oczy były zimne jak lód, niespotykane w tych stronach, miała wrażenie, że dostrzega w nich odcień fioletu, ale mogla się mylić. - Błękit jest pięknym kolorem, jak niebo, jak morze, jak rzadkie kwiaty, jak drogocenne kamienie. - uśmiechnęła się tęsknie - To szlachetny odcień wzniosłych rzeczy, Panie
Głód doskwierał jej coraz bardziej. |