Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-14-2007, 20:00   #27
Mira
 
Mira's Avatar
 
Reputacja: 7 Mira jest po prostu świetnyMira jest po prostu świetnyMira jest po prostu świetnyMira jest po prostu świetnyMira jest po prostu świetny
$: 205 020
Księżna przyjrzała się raz jeszcze uważnie podopiecznemu Mitru, spoglądając mu prosto w oczy. Jej twarz była prawdziwy obliczem arystokratki. Usta o lekko wydętych wargach przejawiały skłonność do zaciskania się – charakterystycznego dla ludzi, którzy muszą często hamować swe emocji i przysłowiowo „gryźć się w język”. Rysy twarzy miały szlachetny wzór, nie szpeciła ich żadna skaza. Łuki brwiowe były wyraźne, zaś same brwi wysoko osadzone, co sprzyjało wrażeniu, iż osoba, do której należą, ma skłonność do wywyższania się. Poniżej pod osłoną długich, ciemnych rzęs paliły się dwa szmaragdy. Błękitne oczy Księżnej nie były jednak tymi z gatunku „rozmarzonych”, bardziej pasowało do nich określenie „zimne jak wody wodospadu”. Jasne spojrzenie podkreślał dodatkowo kontrast z długimi, kruczoczarnymi włosami, których Księżna nigdy nie wiązała, nawet gdy służki szeptały po kątach, iż nosi się jak dziewka.
- Marcelu, - rzekła silnym głosem, który bynajmniej nie był pozbawiony kobiecej melodyjności – wedle mego planu wyruszyć macie jeszcze dziś przed świtem. Powóz, którym będziecie podróżować pomieści 6 osób, czyli 4 osoby spokojnie mogą w nim spoczywać. Prócz woźnicy przydzieliłam wam obstawę czterech rycerzy. Wszak nie chodzi o to, aby stworzyć jakowyś pochód, lecz żeby zbójcy nie połasili się na powóz, kiedy wy pogrążeni będziecie w śnie. Trudno mi przewidzieć warunki pogodowe, które ponoć pogarszają się im dalej na wschód, niemniej dopóki to będzie możliwe, przygotowałam powóz tak, aby jechać zarówno dniem jak i nocą, choć tu pozostawiam decyzję wam, sami musicie osądzić sytuację, w jakiej się znajdziecie. Koszta podróży nie stanowią większego problemu, przewidziałam w sumie 2 zmiany koni w karczmach oraz na wszelki wypadek 4 noclegi. Oczywiście dostaniecie też pewien zapas środków, których część dam woźnicy, aby mógł w dzień, gdy zajdzie potrzeba, zatrzymać się w gospodzie oraz wymienić konie, on też będzie dysponował monetami przeznaczonymi na opłacenie ludzkiego pożywienia, pozostałą część dostanie Renuald. Musicie wziąć pod uwagę to, że jadą z wami ludzie, dlatego ze swojej strony proponuję, abyście pierwszego dnia jechali bez dłuższych przystanków nawet nocą, lecz już następnego wieczora, gdy zbliżycie się do puszczy, radzę zatrzymać się w jakiejś karczmie... lecz tak jak rzekłam, to wy zadecydujecie. Woźnica i wasza obstawa zastosują się wedle waszego życzenia.
 
__________________
Ja wymyślę Ci słowa, których sens pojmiesz tylko Ty
Z nich ułożę baśń o królewnie co
Zmarła z żalu, bo
Nie poznała Cię
Mira jest offline