| -Księżno, chciałabym prosić, by mój służący Jane mógł jechać z nami. To mężny wojownik i mój nieodłączny... przyjaciel. Mój ojciec byłby wielce rad, gdybyś w swej łaskawości pozwoliła memu służącemu wziąć udział w wyprawie. Ja również, w miarę mych skromnych możliwości, okazałabym mą wdzięczność.
Myśl o tym, że Jane miałby zostać tutaj, a ona miałaby wyruszyć w podróż napawała ją przerażeniem. Przecież nie mogła go ot tak zostawić tu samego, tak jak ona nie mogła ot tak po prostu wyjechać zapominając o jego wartości. |