Hmmm na razie są trzy propozycje...
Feurun z D&D No to proste łażenie zabijanie Dialog z sprzedawca i jedziemy dalej gadać z królem którą księżniczkę ratujemy/poślubiamy
A zapomniałem wchodzimy do Jaskini i ubijamy smoka po drodze
Młotek Warhammer No tu jest ciężej bo standard lochy i Smoki nie pasuje Znacznie więcej dialogów zagadek I ukrytego zła... No tu będzie ciężej... bo łatwo będzie można to spłycić właśnie do D&Da.... Tu z klimatem właśnie będzie problem...
Kryształy czasu... Znam tylko pobieżnie więc nie opisze by bzdur przypadkiem nie pleść.
Ssobiście to nie mam zdania... każdy z tych trzech światów z przyjemnością bym Zbawił/Splugawił następnie podbił i odbił by na końcu go okraść... Jak na razie widzę że więcej głosów jest za Młotkiem...