Wątek: Księga Aronaxa
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 03-29-2007, 18:51   #30
kayas
 
Reputacja: 2 kayas ma wyłączoną reputację
$: 6 472
Bartholomeo uśmiechnął się lekko, kpiąco. Frajerzy… krótkim, cichym zaklęciem wyczarował płomyk w dłoni. Żeby nastraszyć intruza hcuchnął w jego kierunku, zdumuchjąc płomyk i zacisnął pięść. Nawet nie wstał.
- Odjedziecie, i nie piśniecie słówka, albo urwę ci łeb przy samej rzyci.- syknął i spokojnie pił dalej piwo.
 
kayas jest offline