Dobra koniec tematu... Da sie to jakoś przeboleć... Było jak jest, nie wszystko musi być idealne.
Cytat:
|
Poza tym teraz z opowieści wychodzi na to że Doener i Nicki dwa razy wychodzą z sypialni -
|
Z tego co ja czytam, to nie...
Doerner wszedł, krotka konwersacja, Niki sie ubrala. Postanowili sie zabawic, Niki skierowala sie do drzwi, w miedzy czasie, gdy sie ubierała Doerner wyłozył sie na łóżko, zapodał monolog o testowaniu łózka, wsrtał i wyszli...
Doerner popraw stwierdzenie z palcem... Ratkin usuń podpis
Cytat:
|
(...)Nie bójcie się opisywać takie rzeczy - MG nie opisze wszystkiego za was - to nie jest RPG RL - to jest PBF - piszecie opowiadanie. Dajcie się ponieść fantazji, nie czekajcie aż MG zaserwuje wam pełny opis tego co się dzieje dokoła.
|
Dokładnie... opisze trochę ale każdy będzie poszukiwał czegoś dla siebie... tak samo klub... wchodzicie i macie już ogólny zamysł jak on wygląda (mam nadzieję) i możecie nieco opisać od siebie...
Od tego miejsca zaczynam pewne rzeczy zakładać... w przypadku postów które wyraźnie będą nawoływać do kontynuacji. Jeżeli czegoś nie opiszecie będę to ja robił. W większości przypadków nie wtrącam sie w to co robicie bo mi to nie przeszkadza... Wydaje mi sie że to właśnie jest przyjemność z PbF dla graczy, możliwość własnego kreowania świata... Opisujcie co chcecie w granicy rozsądku... jak coś mi sie nie spodoba, zacznę to opisywać w swoich postach zamiast komentarze, czy PW lub GG. Kreujcie wiec świat i nie bójcie sie tego.
Ta przygoda ma tylko ogólna linie fabularna, zmienia sie świat wokół was, wy macie pewnie cel ale droga do niego jest bardzo szeroka i od was zależy która jej częścią pójdziecie... Zakończenie jest bardzo ogólne i zależne jak to w RPG całkowicie od was... Mimo waszych zerowych pozycji politycznych, macie spora możliwość w oddziaływaniu na politykę w mieście, każdy patrzy na wasze posunięcia i jeżeli okażą się być trafne zastąpią wam te cechy. Wbrew pozorom macie duża role w kształtowaniu polityki tego miasta miasta... Morał z tego jeden uważajcie co i do kogo mówicie.
W sesji odpisze jak wrócę z kościółka.