A mnie się najbardziej widzi wielki ork, najlepiej barbarzyńca. Lubię grać orkiem, bo lubię pomachać wielkim toporem, lubię kroić w plastry magów, zanim zdążą wypowiedzieć inkantację i lubię pakować się w sam środek bitwy, gdzie jeden mi się ociera o policzek, drugi o ramię a trzeci właśnie przelatuje nad moją głową, lubię gdy mnie zimne ostrze miecza przeciwnika łaskocze po moim orkowym policzku
