Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-08-2015, 17:05   #1
Spaiker
 
Spaiker's Avatar
 
Reputacja: 670 Spaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwuSpaiker jest godny podziwu
[Warhamer] "Cyrk"

“Cyrk”

“Cyrk to jedna z najstarszych form rozrywki, możliwe że starsza nawet od piwa. I choć liczne grono mieszkańców świata wybiera to drugie, to nadal jest kilka trup cyrkowych zbierających pełne namioty widzów. Momo że praca w cyrku nie jest łatwa ni bezpieczna, to nadzwyczaj opłacalna. Zwłaszcza dla najstarszych cyrków, które już dawno temu zapomniało z skąd tak naprawdę pochodzi. A drogę i cztery strony świata, ma za swój dom.


Pękaty krasnolud który swoją tuszą przypominał piłkę, siedział przed wagonem mieszkalnym pomalowanym w płomienie. Na wagonie widniał napis “Smoczy Bracia”, zajmowali się oni pluciem i połykaniem ognia. Opasły krasnolud miał na imię Skali, podczas występów jego specjalnością było podpalanie swoich gazów. Starszy z braci kulawy Megnar wybiegł zza wagonu wróżki, zasapany wyrwał bratu kufel i przechylił do dna.

- Miałeś nie pić przed występami! - khazad zganił swojego młodszego brata. - Nie pamiętasz jak ostatnio podpaliłeś se flaki.

- Nie mów mi co mam robić, sam żeś właśnie opróżnił pół.

- Dobra nie ważne, choć za mną. Jeszcze czegoś takiego na walkę nam Wieśmin nie sprowadził, to będzie walka dekady!

Bracia doszli do największego z namiotów w kilka minut, gdy zobaczyli kolejkę stanęli.
- Pare minut temu było tu pusto - powiedział bardziej do siebie niż do zostawionego w tyle brata. - Musimy iść od tyłu, na trybuny nie wejdziemy.

Skali nie był tym faktem zachwycony, dochodząc tu był już zlany potem. Mimo to widok jaki zastał braci za namiotem, rekompensował ten wysiłek. Specjalista z cyrku “Monsterum”, atrakcja specialna, Wieśmin. Stał przy wielkim wejściu do namiotu, jak gdyby nigdy nic trzymał lekko łańcuch na którym wprowadzał tam cyklopa. Wydawał się on zahipnotyzowany, posłusznie wszedł do namiotu.

- Szybko, trzeba zająć miejsca, podobno ma walczyć jakiś ochotnik - poganiał Megnar.



Cyrk był sławny ze swojej areny walk, chętni wojownicy pojawiali się z całego świata. A ponieważ cyrk miał już ponad sto lat, zdążył już zasłynąć w najdalszych regionach. I choć obecnie był pod miastem Wolfenburg można było spotkać tu wojowników którzy towarzyszyli cyrkowi od Kislevu. Za wygranie walki oferowane są wysokie nagrody, nie rzadko władze miasta zlecają pojmanie uciążliwego potwora by wystawić go na arenie. Ku ucieszy gawiedzi, nękający ludzi potwór ginie na ich oczach.”



Świat i miejsce:
Sesja nie będzie typowym Warhammerem, ale cyrk to nie jest zwykłe miejsce. Gracze wcielą się w członków owego cyrku. Każdy z was dołączył nie dalej jak parę miesięcy temu, od tego czasu zdążyliście objechać już dwa miasta. Obecnie jesteście już tydzień pod Wolfenburgiem.

Mchanika:
Wasze postacie oprzyjcie na 2 ed. podręcznika, zaczynacie od pierwszej profesji z darmowym rozwinięciem i 100PD na koncie. Historia postaci ma być zwięzła i w miarę krótka, byle by zawierała pochodzenie i motywacje dołączenia do cyrku.
Do karty dołączcie tabelkę z Krzywdzenia bez krytyka.

Szablon KP!

Prowadzenie:
Do walki będziemy używać Doca.
  • Szukam od 3-5 graczy
  • Nie oczekuję długich postów, trzymamy się konwencji "na awatar"
  • Częstotliwość moich postów to raz na trzy dni.
  • Rekrutacja trwa do czasu zebrania zadowalającej ilości kart.

Zależnie od zebranych graczy, sesja będzie w pewien sposób opierać się na Wieśminie. Białowłosym jegomościem, który łapie potwory dla cyrku ponoć od początków jego istnienia. Możecie być wojownikiem stawiającym wyzwanie dla zdobyczy łowcy potworów, lub wykonywać dla niego pomniejsze zadania. Gdzie nas to zaprowadzi, zobaczymy…

Sesja zacznie się w momencie gdy do waszej paczki dosiądzie się Wieśmin z nietypową prośbą.
(Czekam na dobre propozycję połączenia ekipy.)

Pierwsze miasto będzie prologiem kampanii, a że to moja pierwsza sesja jako mg będzie to też swojego rodzaju test.

Zapraszam do zadawania pytań, i podsyłania kart na email.
 
__________________
It's only after we've lost everything that we're free to do anything.
On a long enough time line, the survival rate for everyone drops to zero.

Ostatnio edytowane przez Spaiker : 03-08-2015 o 20:19.
Spaiker jest offline