| Hellsing. Malowany czerwoną farbą obraz na czarnej kanwie. Malowanie techniką: weź wiadro i chluśnij, a uwagę patrzących odwróć raniącym uszy dźwiękiem. Dla niepoznaki dobrze jest zmieniać kąt chlustania, by 'pociągnięcia pędzlem' nie były identyczne, a jedynie zbliżone.
Przebrnąłem przez wszystkie 13 odcinków dawno, dawno temu, kiedy anime było dla mnie względnie nowe. Nawet moja pasja neofity nie strzymała tego czegoś. Spotykałem się z opinią, że Hellsing to jest styl bez treści. Ja tam nawet niewielkiej ilości stylu mogłem się dopatrzyć... |