| Charles Norwid -Ja sądze, że powinnismy sie tym zainteresować. Podniósł ów tajemniczy przedmiot i wstał uważnie mu się przyglądując. (Jeżeli to list to zaczyna czytać) Przy przyglądaniu sie przedmiotowi Charles, przyglądał się swoim kompanom na twarze, obserwując ich zachowanie. -A wogule, to do samej przygody nie mam żadnych negatywnych chęci. Bardzo bym chciał przeży,ć znów jakąś przygode, od dawna nic nie robiłem i jakoś tu nudno. Popatrzył jeszcze raz na wszystkich. -Nie sądzicie? Zgłaszam od razu pretensje do tego co nie zechce. Wkońcu nic nie trzyma nas przy tym, że mamy księżniczce odmówić. Najwyraźniej nie potrzebnie tutaj przyjeżdzaliście, bo przecież po co księżniczka Alusair wezwała by nas tutaj. Jeżeli myślicie, że tylko po to aby zjeść wspólną wieczerze po raczje nie myślicie jasno.
__________________ "Za stodołą, gdzieś na płocie,
kogut gromko pieje,
zaraz przyjdę, miła do cię,
tylko się odleję" - A.Sapkowski "Coś się kończy, coś zaczyna" |