| Spadochroniarze w Normandii lądowali nocą i wtedy zdarzały sie pomyłki nawigatorów, którzy nakazywali zrzut nawet nad morzem, czy plażą. Jednym z najlepszych zródeł może tu być "Najdłuższy dzień" Corneliusa Ryana, opisującego takie wypadki, autora min "O jeden most za daleko".
Nie jest to Boże broń żadna ingerencja w sesję, po prostu przez chwilę zrobilo się nieco "historycznie". MG moze oczywiście nieco naginać fakty, w końcu to RPG.
Tak więc życzę dobrej zabawy i będę śledził sesję.
__________________ Nie daj Boh z Ivana pana, a z Marijki dobrodijki.
Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie. Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch. Jestesmy tylko szeptem czasu, który przemija... |