Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 15-03-2016, 22:57   #6
malahaj
 
malahaj's Avatar
 
Reputacja: 2687 malahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputacjęmalahaj ma wspaniałą reputację
Cytat:
a jeśli dodać że za ryzykowną akcję odbicia barki dostał tylko nędzny ochłap w postaci pierścienia, to konflikt na tym polu był oczywisty.
I wynagradzaj tu graczy! A miałeś dostać tylko ciepłe słowo i poklepanie po pleckach od Revalda :P

Cały twój zamiar całkiem fajny, tylko MG nic a nic o nic nie wiedzieli. Tak jak o tym teraz myślę, to większe szanse miałbyś ujawniając się przed Revladem ze swoimi zamiarami. Syn Markiza, nawet bękart, w takiej politycznej układance, mógłby być całkiem do rzeczy. Rycerz mógłby Cie nawet poprzeć a MG urzeczeni taką okazją to "zakorzenienia" postaci w świecie, przeszkód by może nie czynili. Przynajmniej takich nie do pokonania.

Cytat:
Może tak z jedną butelkę mniej gdy siadasz do kompa.
Te, których nie załapałeś, były pewnie na trzeźwo

Cytat:
Paladyni, jak widzę, są istoty skrajne, ale w sesji kumpli Bielona, które to zdarzało się czytać, pasują jak pancerna pięść do nosa Revalda Krulla.
Prowadziłem kiedyś postać "ala Paladyn" w bissel, nawet tu na LI i z Paniczem w roli gracza i bardzo miło ją wspominam. Fakt kolega zginął, bodajże w drugiej sesji, ale co do tego czasu namieszał, to jego.

Cytat:
Ja obiecuję, że tym razem będę grzecznym wojownikiem i będę płynął nurtem sesji na barce neutralności.
To nie jest tak, że oczekujemy od was płynięcia z nurtem sesji. Nic z tych rzeczy. Dałem te lojalkę na początku, aby dać wam wspólny cel. Coś, co łączy grupę nieznanych sobie, często mocno różnych postaci. Tak aby ten wasz BG mógł powiedzieć o innym BG "nie znoszę bydlaka, bo to straszny xxxxxxsyn. Ale to NASZ xxxxxxsyn!".

Co zaś się tyczy twego działania, to znów się powtórzę, byłem bardzo zdziwiony zdradą Tyralyona. Z tą Kaeasą, to już tylko taki mój przytyk. :P
 
__________________
naturalne jak telekineza.
malahaj jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem