| Tego było za wiele. Mogę znosić upokorzenia, krzyki, torturowanie. Ale porównywać mnie do niego... do tego ścierwa...
- Jak śmiesz! Jak możesz mówić, że jestem podobna do niego!? - odwróciłam się w stronę Marylin. - To jakbyś wbiła mi nóż w serce. Nie ma na świecie, nie ma we wszechświecie, nikogo gorszego od niego, nie ma nawet nikogo podobnego do niego. Ale skoro uważasz, że jestem taka jak on, dobrze, więc taka się stanę!
Zerwałam się z ziemi, pewnym krokiem podeszłam do leżącego Callersa, przyłożyłam mu broń do skroni, i nacisnęłam spust. Byłam wściekła.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
Do the impossible, see the invisible. Touch the untouchable, break the unbreakable. |