Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-05-2007, 14:11   #5
Tokokamre
 
Reputacja: 76 Tokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znanyTokokamre wkrótce będzie znany
Nie, nie jestem. Chcę ci pomóc, ponieważ duchy cię przysłały, abyś mi pomogła... w jakiś sposób. - Powiedziałem. Zajrzałem do manierki. Wody nie starczy dla dwóch osób.
Sam nie wiem... jeśli jej dam wodę, sam nie będę miał co pić, zaś jeśli nie dam, może umrzeć... - Zastanawiałem się. duchy ją zesłały... więc muszę jej pomóc. - po tych rozmyślaniach dałem jej resztę wody (dużo tam tego nie ma, ale starczy żeby zaspokoić pragnienie), zaś sam wyciągnąłem z torby kamyk, włożyłem go do ust i zacząłem ssać. To stara sztuczka na oszukanie pragnienia na jakiś czas - przynajmniej nie będzie mi się chciało pić... na moment. Jak myślisz, Złocisty, dobrze zrobiłem? - zwróciłem się do kobry. Lecz Złocisty nie wydał żadnego dźwięku, tak jakby sam nie był pewien.
 
Tokokamre jest offline