05-11-2007, 13:26
|
#30 |
| Banned
Reputacja: 0  | Cytat:
Napisał Tsumanu Może i ja coś dorzucę. | Cytat:
Napisał Tsumanu Nie będę mówił, że nowy komercyjny, ala Anna Rise (nie wiem jak to się pisze, bo jej zwyczajnie nie lubię) kicz wyprze wspaniały, mistyczny pełen niewiadomych Świat Mroku. | No i rzeczywiście dorzuciłeś Nie rozumiem i chyba nigdy nie zrozumiem ludzi, którzy potrafili zalogować się na forum i napisać posta, a którzy nie potrafią korzystać z google lub wikipedi. Postaraj się, może ci się to uda? Ach, i pisze się Anne Rice, to, że jej nie lubisz nie zwalnia cię z obowiązku pisania jej imienia i nazwiska poprawnie! Cytat:
Napisał Tsumanu Owszem, nowi gracze to oszołomy z brakiem gustu. | Śmiałe stwierdzenie. Tak się zastanawiam w jakim stopniu ty jesteś takim oszołomem. Cytat:
Napisał Marcys Można też wziąć podręcznik do ręki, przeczytać go spokojnie od deski do deski i poprowadzić coś naprawdę fajnego, pokazując tym mlodym, zagubionym nuWodziarzom jak można grać na odrobine wyższym szczeblu niż wylewanie wiadra wrzątku na mrowisko. | To samo tyczy się innym mniej ambitnych systemów takich jak chociażby D&D – podobno to ludzie tworzą system. Banda oszołomów jest w stanie spłaszczyć nawet Maga: Wstąpienie. Jednak trzeba zaznaczyć, że sam podręcznik ma bardzo silny wpływ na kształtowanie się podejścia do systemu przez osoby, które nie mają większego doświadczenia ani nikogo w zasięgu ręki, kto mógłby pokazać jak można inaczej grać. Dlatego istotne jest co mówi podręcznik, bo to on nadaje pierwotny ton gry. Można na to wpływać, można coś zmienić, coś dopasować do siebie, ale nie wszyscy dadzą sobie z tym radę, przede wszystkim ci, którzy nie wiedzą, że tak można. Musimy pamiętać, że istnieją gracze, dla których podręcznik to biblia – jeśli czegoś tam nie ma, to nie ma tego w ogóle. Tak potrafią grać też bardzo doświadczeni gracze i w sumie nie potępiam tego. Ot tak po prostu jest. Cytat:
Napisał Tsumanu Co do mechaniki to ona specjalnie taka jest żeby z niej nie korzystać. założeniem WoD'a miał być storytelling i osobiście uważam, że tak powinno się to prowadzić. I proszę nie wciskajcie mi tu tych kitów o uczciwości! Prowadzę od roku bezkostkowo i jakoś nikt nigdy nie czuł się poszkodowany. | O jejku! Rozumiem, że masz na myśli Złotą Zasadę, ale i tak jeszcze nigdy nie spotkałam się z takim podsumowaniem WoDa. To znaczy – mechanika jest specjalnie taka mało przystępna i skomplikowana aby nie chciało się nad tym wszystkim myśleć i używać mózgu tylko najprościej w świecie grać bezkostkowo LOL Iście holywoodzki zabieg EDIT: I jeszcze jedno w sumie bardzo ważne, być może najważniejsze. Właśnie to zrozumiałam. Czy ty sugerujesz, że nowy WoD jest kiczowaty jak powieści Anne Rice?  nie przypuszczałam, że kiedykolwiek przeczytam coś podobnego. Wychodzi na to, że w tych wszystkich twoich wywodach jest więcej homogenizowanej breji niż w całym nWodzie naraz! Może jeszcze za mało wiesz o Starym skoro piszesz podobne brednie! <foch>
Ostatnio edytowane przez Rhamona : 05-11-2007 o 13:41.
|
| |