Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 11-05-2007, 18:59   #11
Tsumanu
 
Reputacja: 48 Tsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodze
Przybysz był naprawdę dziwny. Nie wyglądało na to żeby był jakiś doszczętnie wycieńczony. Nie widać też było po nim tego żeby zdawał sobie sprawę, że tu się wysyła za karę. Możliwe, że nie został tu zesłany.
Przybysz słysząc prośbę o wodę automatycznie zaczął sobie przypominać ile jej ma. szybciutko policzył ile jej mniej więcej zużył. Wolał po nią na razie nie sięgać, bo mógłby stracić te resztki, które miał. Według jego wyliczeń miał 3 litry. Nie było to dużo, ale mógł sie podzielić. Zważywszy, że dziewczyna najwyraźniej odchodzi z tego świata. Pytanie tylko czy w takim razie opłaca się marnować na nią wodę?
A dziewczynie naprawdę przydałoby się napić. Gdyby nie to, że była wycieńczona gorącem z pewnością kręciło by się jej w głowie. Co prawda nie zdawała sobie z tego sprawy, ale nie było z nią aż tak źle. Słyszała wyraźnie to co mówili i mogła reagować na bodźce. Niestety ze wzrokiem nie było tak dobrze. Wszystko co mogła dostrzec to rozmazane plamy. Obawiała się najgorszego. Że już nigdy nie będzie widziała.
Szaman oczekiwał spokojnie na wodę obserwując uważnie dziwnego mężczyznę. Wykształcił sobie taki odruch podczas przebywania na odludziach. Nikt nie mógł być tu bezpieczny, więc trzeba było uważać na każdego. Nagle poczuł wyraźny zefirek. Nie był to co prawda ostateczny dowód, ale mógł oznaczać burzę piaskową, a na odkrytym terenie nie mieli by szans.
 
Tsumanu jest offline