Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 13-05-2007, 16:03   #15
Tsumanu
 
Reputacja: 48 Tsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodzeTsumanu jest na bardzo dobrej drodze
Nieznajomy mężczyzna słysząc deklarację szamana zaczął się z niego bezczelnie śmiać i nabijać. Nie trwało to długo, bo najwyraźniej tylko grał twardziela. Poprosił o manierkę szamana, który urażony jego prostactwem ją podał. Teraz nie mógł sobie pozwolić na wymianę ostrych słów z tym białym, głupim mężczyzną. Gdy odzyskał manierkę szybko nalał jeszcze trochę wody do ust dziewczyny. I zaczął się rozglądać za jakąś osłoną przed słońcem. Nie było takiej widać, jednak była jeszcze jedna możliwość. Biały ignorant mógł wiedzieć czy nie ma tu jakiejś skały w okolicy, która mogła chodź by kobietę osłonić.
Terry słysząc pytanie spojrzał się za siebie. Jakieś 150 metrów wcześniej widział coś takiego, ale tachanie dziewczyny w ten upał wydawało sie samobójstwem. Może by tak lepiej za kilka godzin, kiedy zrobi się troszkę chłodniej? Z drugiej strony, czy ona wytrzyma te kilka godzin?
Z powodu braku lepszych pomysłów na zmianę postanowili ciągnąć dziewczynę za sobą w stronę skały. Cień był na tyle długi, że mogli się pod nim schować wszyscy w znacznej części i z każdą chwilą tylko rósł. Był to przy okazji znak, że słońce zachodziło, czyli było popołudniu. Przez kilka godzin siedzieli w milczeniu wycieńczeni do granic możliwości i gapili sie w ślady na piasku. Szybko znikały. Łatwo było się domyślić, że wieje wiatr, ale im to było wszystko jedno. I tak było gorąco i nieprzyjemnie, poza tym wiał tak lekko, że nie było nawet tego czuć. Z zamyśleń wyrwał ich dźwięk podnoszącej się dziewczyny. Najwidoczniej już doszła na tyle do siebie, że mogła usiąść. Mimo to nie wyglądała najlepiej. Z całą pewnością gdyby nie spieczona skóra i brud była blada jak ściana. Musieli tu poczekać.

_________________________

Przepraszam za zwłokę, ale miałem wczoraj tak emocjonujący dzień, że ledwo dzisiaj wstałem. Wszyscy możecie mówić, stać (choć niektórzy naprawdę krótko), jeść i pić.

Przepraszam, że przyśpieszyłem akcję, ale to było konieczne.
 
Tsumanu jest offline