Wątek: Antykreator
Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 05-15-2007, 08:07   #10
denis
 
Reputacja: 2 denis jest na bardzo dobrej drodze
$: 104 159
„ Pieprzony drań „ . Orfeusz siedział jeszcze przez chwile na fotelu „ Ja ja nienawidze tego szczwanego szczura”
Przez chwile rozwazał mozliwosc by pokazac temu malemu cwaniaczkowi , ze nie można go kupic „ot tak „ .


„Parszywe bydle „ pomyslał Oreusz wchodzac do klubu Asmodeusza „Kurwiszcze jakich malo „
Był czesciowo zły na siebie , ze ta mała gnida tak szybko go kupiła ... pewnie trzymał te cacka na jakas specjalna okazje ...
Nie zdejmujac płaszcza , ani przyciemnianych okularów wszedł do hallu klubu ...
Podszedł do szatniarza
„Szef na mnie czeka „ powiedział jakby od niechcenia ... ale już czuł dotyk delikatnego pergaminu w dłoniach i sycacej oczy kreski mistrza ...
 
__________________
będe tam gdzie "mod nie gryzie "
denis jest offline