Nie tworzyłem nigdy dodatkowych profesji do jakiegokolwiek systemu, ale czy na pierwszym miejscu nie powinien stać pomysł? Odnalezienie w realnym świecie, książkach, może w innych systemach profesji, która nie wystąpiła w podręczniku, a pasowałaby do realiów Starego Świata. Wtedy dalsza praca nad przyporządkowaniem do określonej klasy profesji, umiejętności, itp. nie powinna być trudna.
Nie rozumiem również tego kroku:
Cytat:
|
Napisał Yankes Następnie oceniam, jakiego rodzaju profesji jest najmniej: wojowników, strzelców, magów, złodziejaszków czy uczonych, oraz innych. |
Dużo profesji można podpiąć pod kilka szablonów np. wojownika i złodzieja zarazem, znaczna ilość mogłaby być też zakwalifikowana do grona innych. Wydaje mi się też że taki z góry narzucony sobie szablonik skutkuje bardzo podobnymi zawodami, a różnice są nieznaczne jak np. miejsce pochodzenia, czy kilka nowych umiejętności. Z resztą czy jest sens na siłę wyrównywać ilość profesji w poszczególnych klasach?
Wreszcie:
Cytat:
|
Napisał Yankes Na następny ogień idzie charakter postaci. |
Czy profesja nie powinna być jednak uniwersalna? W podręczniku głównym chyba nie jest zbyt wiele profesji, które mają z góry określony charakter i postępowanie. W tej chwili jedynie krasnoludzki zabójca trolli mi się z tym kojarzy, może jest ich więcej. Tak czy inaczej uniwersalność jest niewątpliwym atutem i pozwala wpleść tą samą profesję w różne nawet skrajne koncepcje postaci.
Pozdrawiam
Glyph