| John
Hehe.. powoli, powoli.. najpierw się z nią zapoznam.. a potem... zapoznam się jeszcze bliżej, hehehe... ech wymionka ma prawie jak nasza Bessy...
Gapię się na te dwa cuda.. ledwo żem uwagę zwrócił że do mnie mówi...
"W Klamat? No... " Fuck... co mam jej powiedzieć? Że mam zamiar opić sie piwskiem.. i kogoś zerżnąć- najlepiej ja samą??? ".. wiesz... powinniśmy poszukać tego Wika... a potem się zobaczy... może Święty Schron jest gdzieś niedaleko?"
"A ty jak myślisz Tom? Znajdziemy tego starego handlarza raz dwa... nie?"
I co potem do cholery?Do Arojo nie wrócę... trza by robotę jakąś znaleźć.. z karawaną iść, albo na jaszczury polować... |