Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 30-11-2016, 08:23   #3
czajos
 
czajos's Avatar
 
Reputacja: 600 czajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemuczajos to imię znane każdemu
Otwierające się drzwi zatrzymały upierścienioną i dzierżącą cynowy kubek dłoń Maximiliana w pół drogi do ust.
- Stockinger - powiedział cicho niby to do siebie niby do towarzyszy. Teraz pozostało mu tylko podjęcie decyzji czy za pięć koron na głowę chce mu się wstawać od stołu. Nagle w głowie Shiefemtura zabłysła myśl i aż miał ochotę pacnąć się w czoło rozważając nad własną głupotą. Przemytnicy, szukając von Kurst'a żecz jasna wypytali portowców czy jakaś barka wypływała w przeciągu ostatnich dni ale by sprawdzić u lokalnych pośredników bez cłowych nie pomyśleli.
- Pójdz z Bartholdem i przyczaj się gdzieś na zewnątrz- powiedział do Estelijczyka zerkając na niego i czarodzieja - Ja i Pierro wyjdziemy za nim. My zaczynamy ofensywe -
 
__________________
Nowa sesja dark sci-fi w planach zapraszam do sondy

Ostatnio edytowane przez czajos : 30-11-2016 o 11:37. Powód: Płaszczyk znika
czajos jest offline