Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 06-01-2017, 20:26   #54
Egzio
 
Egzio's Avatar
 
Narasha westchnęła, mając przed sobą wyraźny dowód na to, że czasoprzestrzenie oszlały a bramy chaosu zostały otworzone. Accelius, znała to imię, ale widziała go jedynie dwadzieścia lat temu.
- Znam to imię. Ale to wydarzyło się dwadzieścia lat temu... - rzuciła - Miał być przynętą, przyszywanym tobą. Twoja siostra, Evette nie zgadzała się z planem, i próbowała uratować go wbrew naszej woli. Powinna być tutaj razem z tobą. To od niej wiesz, o tym wszystkim, jak mniemam?
Kiedy Tom odezwał się do Evette, Narasha przypuszczała, że czasoprzestrzenie ponownie zaczęły wariować, a on widzi kogoś - kogo w tej rzeczywistości nie ma. Wiedziała, że musi podjąć radykalne kroki, kiedy odwrócony tyłem Tom stał obok Evette, ta uniosła dłoń, wykonując w powietrzu dziwaczne i skomplikowane wzory, wówczas Tom osunął się na ziemię, pozbawiony przytomności.



Tom zaczął powoli otwierać oczy, znajdował się wewnątrz dyliżansu, leżał oparty głową o ramię Evette na czerwonym fotelu. Dyliżans był ciągnięty przez dwa białe rumaki. Naprzeciw nich siedziała Narasha.
- Zabrałam cię w miejsce, w którym nie będziesz miał żadnych wizji ani zaburzeń czasowychh. Miejsce, którego nie dosięgnął chaos. - odpowiedziała Narasha obojętnie, że wzrokiem wzbitym w grubą księgę, leżącą na jej kolanach. - Jesteśmy w świecie, z którego w rzeczywistości pochodzisz. W stolicy magów, zbliżamy się do twierdzy Vara Dakaro, gdzie niegdyś się szkoliłam.
Evette szturchnęła Toma w ramię, i wskazała na małe okienko.
- Tom! Wyjrzyj na zewnątrz! - krzyknęła podekscytowana, wyjrzawszy na zewnątrz, Tom zauważył, że dyliżans przemierza olbrzymi, kamienny most, zbliżając się do ogromnej i okazałej wieży, która ani trochę nie przypominała żadnej ludzkiej budowli, jaką kiedykolwiek widział. Oświetlało ją niebieskie światło.
- Piękne, prawda? - zapytała Narasha i wskazała palcem na Evette. - Twoja przyrodnia siostra, Evette, straciła pamięć, przemieszczając się między wymiarami. Dlatego nigdy nie poznałeś prawdy, którą powinieneś znać od samego początku... - zaczęła Narasha - Przykro mi, że do tego doszło. Bramy Chaosu sprawiły, że świat pogrążył się w niewyobrażalnym chaosie, ludzie mogą się przemieszczać między wymiarami, i podróżować w czasie, a często dzieję się to wbrew ich własnej woli. Wyrocznia zapowiedziała, że to nastąpi, ale przez setki lat bagatelizowaliśmy jej ostrzeżenia. A teraz? Nasz świat zwariował. A twój wuj, Enivir, zamiast przejąć się tym, wykorzystał ten festiwal anomalii, i nadal planował kontynuować swoją chorą krucjatę, próbując cię odnaleźć i zgładzić.

 

Ostatnio edytowane przez Egzio : 06-01-2017 o 20:30.
Egzio jest offline