Osatnio mialem passę grania Pomiotem. Nie rozumiem czemu wszyscy uważają ich za faszystów(faszystami można ostatecznie nazwać Miecze Heimdala-jeden z obozów,choć ja i tak uważam ich za neospartan

) Pasuje mi w nich nacisk jaki kładą na dyscyplinę ,wspólne zaufanie .Dlatego ,że są konsekwentni w dążeniu do wyznaczonego celu ,że cały czas są wierni swoim korzeniom i dlatego ,że mam słabość do Islandii
Na drugim miejscu jest są Fianna którzy są do Getów podobni, przy czym też nie toleruję traktowania tego plemienia jako bandy wesołych pijaczków/grajków. Widzę ich jako ciągle kultywujących wierzenia starych wilkołaczo-ludzkich osiedli (mocno druidzkie klimaty),także silnie zdyscyplinowanych .Po za tym lubię Celtów i francuskie frytki :P