Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 31-05-2007, 13:31   #53
Lavi
 
Lavi's Avatar
 
Reputacja: 190 Lavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie cośLavi ma w sobie coś
Terry Bogard

Popatrzył na szamana który miał rację, nie mogą tutaj zostać i tak bez sensu gadać. Głaz nie da im takiego schornienia, w zasadzie to wogóle nie daje żadnego. Jedynce co można było zrobić to podąrzyć śladami tego kogoś kto zostawił puszkę i broń.

- Dobra ja idę dalej śladami.- po czym odwrócił się podążył dalej.

Zatrzymał się, odwrócił i spojrzał ponownie na dziewczynę.

- Co do puszki i broni to ten ktoś przed czymś ucieka. Po zostawionej broni i nie dojedzonej puszki przypuszczam że goni go coś szybkiego. Bieg przez pustynie nie byłby dobrym pomysłem o ile by ten ktoś nie wiedział gdzie jest jakieś najbliższe miasto. - odwrócił się i poszedł śladami dalej.

Sam nie wiedział czy go to gdzieś zaprowadzi lecz, możliwe że ten ktoś wie gdzie jest miasto. Inaczej bieg przez pustynię nie miałby największego sesnu. Naciągnął kapelusz w dół by nie świeciło mu słońce w oczy, odchylił płaszcz żeby nie było mu też gorąco. W ręku niósł zawiniętego SPAS-12, cała szmata byłą też zawiązana na łatwy do rozwiaznia supełek. Wział mały łyczek z swoje manierki i dreptał dalej.
 
__________________
"I never make the same mistakes twice" -- by Me :P
Lavi jest offline