Witam wszystkich po dłuugiej przerwie. Po pierwsze jak ktoś ma zamiar mnie zaciukać to śmiało bo się mnie należy. Cieszę się że Anz został 'przejęty' a nie zabity hehe. Oby sesja rozwijała się dalej i sprawiała wam wiele radości. Wyszło głupio ale co się stało to się stało a na forum nie wróce jeszcze przez jakiś czas. Jeszcze raz przepraszam wszystkich i będę za wami tęsknił
