Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 06-05-2007, 00:05   #27
Diakonis
 
Reputacja: 2 Diakonis jest na bardzo dobrej drodze
$: 31 964
Volstagh

Książę łaskawie Cię odprawił i tylko podziękował za twoją ofiarę. Kasztelan co prawda patrzył na Ciebie z pode łba, ale Namiestniczka i Azoun IV nie uczynili Ci żadnej uwagi. Zapewne wszyscy przyjęli do wiadomości, że jesteś wysłannikiem z Mirabar. Krasnoludy siedziały i jadły co chwila tylko rzucając kilkoma słowami w swoim języku do towarzyszy. Uważnie przyglądali się gościom z nad talerzy, nie wykazując żadnej chęci do konwersacji. Mężczyzna siedzący po twojej lewej także rozglądał się po sali, powoli sącząc wino z kielicha. Nie wydawał się w żaden sposób skrępowany, najwidoczniej etykieta leżała mu we krwi.

- Irbin De Harrauzer, jak mniemam? Bardzo ciekawe, słyszałem wiele o pańskich doświadczeniach i odkryciu. Jestem Honoriusz de Balzin, astronom i fizyk, pracuje na Uniwersytecie Karnicusa w Longsaddle. – Honoriusz zwrócił się do Ciebie, spoglądając z nad swoich zielonkawych szkieł. W tym samym momencie zobaczyłeś jak do sali wleciał Parszywek wzbudzając zainteresowanie i zdziwienie wśród służby. Jednak kiedy zobaczyli jak siada na twoim ramieniu uspokoili się.
- Kra kra. Ja widzę, że Ty sobie tutaj dogadzasz kulinarnie, a o herbatnikach z pewnością zapomniałeś.
- Ty skwaśniały garze kasztanów, jak śmiesz wspominać o herbatnikach.
- Chcesz powiedzieć że nie masz dla mnie moich ciasteczek? Ty niewdzięczniku, ja za Ciebie prowadzę poszukiwania a Ty...
- Ależ po co się od razu kłócić tak się składa, że ja akurat mam przy sobie kilka herbatników.
– To mówiąc Honoriusz wyjął zza pazuchy małe zawiniątko. Rozpakował papier i podał twojemu krukowi dwa herbatniki.

- Widać od razu, że osoba kulturalna. Może mnie zapoznasz z tym zacnym Panem? –
Parszywek któremu najwidoczniej zaimponował twój rozmówca, przyglądał się mu uważnie.


Elaraldur

Elf siedzący obok Ciebie nazywał się Endaal i jak się okazało również interesuje się muzyką w niemniejszym stopniu niż Ty. Z rozmowy wynikło że Endaal także był bardem, a nawet podróżował po Krainach w charakterze grajka, jednak dawno skończył się ten okres w jego życiu. Dzisiaj jest posłem Thethyru i jednym z Królewskiej Rady w swojej społeczności. Zauważyłeś, że hrabianka siedząca po twojej lewej stronie, stara się dyskretnie podsłuchać twoją rozmowę i kilka razy Ci się przyglądała.
Usłyszałeś bicie dzwonu. Przeprosiłeś swojego rozmówcę Endaala, tłumacząc że właśnie masz dać występ. Patrząc na rodzinę Królewską zobaczyłeś przyzwalający gest Namiestniczki. W tym momencie kasztelan wstał i zadzwonił swoim dzwonkiem zwracając uwagę zebranych.

- Panie i Panowie, mam zaszczyt przedstawić państwu Elaraldura L’cheana, nowego nadwornego minstrela. Panie Elaraldurze prosimy
 
Diakonis jest offline