| Sanderil zawstydził się lekko, lecz w żaden sposób tego nie okazał. Był świetny w ukrywaniu uczuć i panowaniu nad sobą - przecież po części był dyplomatą. Spojrzał tylko na najbliższą ścianę i po chwili rzekł do reszty drużyny:
- A wy co o tym myślicie?
__________________ Co, spodziewaliście się zobaczyć w moim podpisie jakiś fajny teksik? To idźcie poczytać książki Sapkowskiego! |