| -No to co? Czas na małą wycieczkę-uśmiechnął się szelmowsko. "Ta tylko od czego zacząć w końcu nie znam tego miejsca..." Zmierzył wzrokiem pozostałych. -Proponuje iść drogą którą tu trafiliśmy jak znajdziemy jakieś ciekawe pomieszczenie to przyjżymy mu się lepiej. Co wy na to? Może zaczniemy od salonu o którym wspominal nasz "staruszek".-z braku laku wydawało się to najlepsze i jedyne wyjście. "Może spotkamy kogoś kto tu pracuje... Mógłbym spytać kto jest na tych wszystkich portretach..."
__________________ To była dłuuuga przerwa... przepraszam wszystkich i ogłaszam oficjalnie... wróciłem !!! |