| Oglądał sobie piękne zjawiska gdy na jego twarzy wylądowały bokserki, taki fajne w kaczorki. Majtasy na czasie.
Gdy ściągnął je z twarzy Magda była już w łazience. Nie chciał jej przeszkadzać więc nie wstawał z łóżka. Gdy tak czekał przysnęło mu się. Obudził się dopiero, gdy delikatne usta Magdy dotknęły jego ust.
-Wstawaj śpiąca królewno!Idziemy!- oznajmiła.
Wstał, przeciągnął się i ruszył za ukochaną. Gdy wyszedł przez drzwi, ziewając, stanął za Magdą i objął ją w pasie.
-Gdzie idziemy??- spytał. |