| Co do artukułu ... jak dla mnie spojrzenie na cp przez pryzmat "Spluwy 2 K6 " - jest totalnym błedem ... nie wiem czy wogole w ten spsoob mozna poporwadzic dobra sesje ...
Jak dla mnie statystyki nie ma ja zadnego znaczenia ... w Cp liczy sie interyga , inteligentny sposob rozwiazania problemu , klimat i kreacja postaci ... A sesja gedzie wsponienie pozostaje w granicach : " walczyłem z Pancerzami Wspomaganymi i z całą armią uzbrojonych solaków " jest porażka MG , albo jego swiadomym wyborem poprowadzenia sesji "na odwal " ...( biore booka , wystawiam XXX mobow i kulamy kostkami ...
Druga sprawa :
" Im więcej się namęczymy przed sesją, tym lepsze efekty ujrzymy podczas sesji i myślę, że jest to jedna z najważniejszych zasad, którą warto zapamiętać. " ...
osobiscie uwazam ze RPG to nie odgrywanie samych siebie a wcielanie sie w zupełnie inne role ... A co do przygotowania sie do sesji i jego efektow ... znałem mase MG ktorzy musieli naprawde ciezko sie napracowac by stworzy fajna sesje , ale znałam tez wielu ., ktorzy podchodzilido seji "z marszu " i (prawie) nigdy nie dawali plamy w postaci sesji z mobami w roli głownej ...
Tak wiec stwierdzenie " jest to jedna z najważniejszych zasad, którą warto zapamiętać." nie jest jakas prawda objawiona i kanonem ktory jest niepodwazalny ...
sprawa trzcia :
" Dlatego też przyznam się, że odgrywanie postaci bogatego businessman'a było często nudne i dopiero MG musiał siłami wciągać postać w coraz to nowe tarapaty. " - skoor Mg musiał robic to "siła " to albo sie nie przygotował do sesji , albo w trakcie przygotowania "zapomniał " o jednej z najbardziej qestogennych roli w Cp jaka jest Businesman czy Korp ...
A co do tych nagarnych sesji -piszesz "Trzeba przyznać, że były to trzy najlepsze przygody w CP2020, w które grałem. "
ale chyba w istocie nie przygody były dobre , tylko było to fajne spotkanie znajomych , ktorzy rozmawiaja o swoim hobby ... rownie dobrze moglibyscie rozmawiac o puszczaniu latawców ...
__________________ będe tam gdzie "mod nie gryzie " |