Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 06-16-2007, 19:53   #2
Midnight
 
Midnight's Avatar
 
Reputacja: 5 Midnight ma w sobie cośMidnight ma w sobie cośMidnight ma w sobie coś
$: 143 968
- Zdecydowanie nie powinnam wczoraj pic.
Wyszeptala na glos zaraz po tym jak usiadla na czekoladowej drodze. CZEKOLADOWEJ. Uszczypnela sie kilka razy w ramie wyjac z bolu. Nie wygladalo na to zeby jeszcze spala. Na widok piernikowych dzieci poczula ponowne ssanie w zoladku. Na litosc boska to sa dzieci. Z PIERNIKA. Mysli szalaly w jej glowie ale zadna nie brzmiala sensownie.
- Moze jak zwine sie w klebek i sprobuje usnac to obudze sie w swoim wygodnym luzeczku z miekim materacem i pieprzona paczka landrynek w szawce.
Wiedziala ze mowienie do siebie nie jest niczym dobrym totez zamknela usta i zwinela sie na cudownie pachnacej drodze i mocno zacisnela powieki czekajac na sen.
 
__________________
Zapytałam dziecko niosące świeczkę:
- Skąd pochodzi to światło?
Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął.
- Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi.
Midnight jest offline