| Zgadzam się, że czasem nie da się przewidzieć, czy gracz który stworzył dobrą kartę, utrzyma ten sam poziom przez całą długość sesji. Dobra karta to zaledwie znak, że gracz zrozumiał założenia sesji i potrafił wymyślić postać pasującą do realiów, a także zebrał się na wysiłek, by wszystko to razem ładnie i przejrzyście zebrać na karcie.
Nasuwa się pytanie, na które mistrzujący powinien sobie rzetelnie odpowiedzieć. Dlaczego to zrobił? Odpowiedź, że chce się dobrze bawić, znają wszyscy, ale MG powinien wykazać się większą przenikliwością. W końcu jego umiejętności nie kończą się na - mówiąc o forach - pisaniu pięknych i długich postów, bądź też na wynajdywaniu kolorowych grafik. Mistrzowanie to również ciągłe komunikowanie się z graczami i odkrywanie ich nie do końca oczywistych motywacji.
__________________ "Tym, co łączy nas na najbardziej podstawowym poziomie, jest to, że wszyscy jesteśmy mieszkańcami tej planety. Wszyscy oddychamy tym samym powietrzem. Wszyscy troszczymy się o przyszłość naszych dzieci. I wszyscy jesteśmy śmiertelni" - John F. Kennedy.
Ostatnio edytowane przez Vienu Racadi : 06-18-2007 o 10:01.
|