| -Lubię zgadywać i wygrywać. Jestem Adam, ale mów do mnie Maczu. Uścinął podaną mu rękę. Chłopak wyglądał sympatycznie. -Jeśli tak szukasz, może spróbujesz ze mną? Zapewniam, że łatwo ci nie pójdzie, jeśli w ogóle wyzwanie przyjmiesz. - uśmiechnął się do Marka.
Oparł rękę na głowicy miecza przy pasie i czekał. Chciał zobaczyć, jak nowy radzi sobie w lekkiej walce. "Jeśli sprosta mi i memu mieczowi, będę pod wrażeniem. Zobaczymy...
__________________ "Sousa kanashimi wo yasashisa ni
Jibun rashisa wo chikara ni
Kiminara kitto yareru shinjite ite
Mou ikkai! Mou ikkai!" |