Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 06-20-2007, 23:36   #201
Dysonance
 
Reputacja: 0 Dysonance jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 072
Dolores:

Dziewczyna znowu rozejrzała się - ptak w klatce! - po otoczeniu. Była zaniepokojona, w pewien sposób bała się tak wielkiej ilości osób. Trochę przyglądała się Gabrielowi, zanim po cichu odpowiedziała Door:
- Milady, wędruj ścieżkami prostymi - odparła poważnie - Jeśli mogę Ci pomóc, zrobię to. Masz serce skrzydlate, a cóż więcej miłują anioły, niż takie? - zmrużenie wąskich oczu - Druga droga, ta trudniejsza, chociaż bezpieczniejsza, wiedzie przez Angelusa. Wiem, gdzie można go szukać. Powiadają, że ci... odźwierni... otwieracze, jak zwał, tak zwał... - wyciągnęła dłoń i zamachała nią w powietrzu - Rozpoznają go od razu. Pani, jeśli umiesz ominąć ten sekret, jeśli potrafisz przebyć drogę do anioła, to proszę Cię, zabierz i mnie ze sobą. Niczego bardziej nie pragnę, by unaocznić moje sny.
Pasja - och, jakże szczęśliwi są pasjonaci, jakże cierpią w swej miłości do istot, które istniały dlań do tej pory na kartach książek. Zerknęła jednak na Konrada.
- Na cóż Ci definicja, której nie możesz dotknąć? - spytała - Wybacz, milady, że się wtrącam, lecz... - spojrzała na Door - Czy prawdą nie jest cel, do którego dążymy? Odbiciem w wodzie staje się więc sytuacja, w której tracimy go z oczu. Dajemy się wtedy zwodzić ułudzie. Kimkolwiek jesteś, wiedz, że nie tylko ty czasem tracisz z oczu cel.
 
__________________
"Neuro from the nerves, the silver paths. Romancer. Necromancer. I call up the dead. But no, my friend... I am the dead, and their land."
Dysonance jest offline  
Reklama