Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 20-02-2018, 11:26   #2
killinger
 
killinger's Avatar
 
Reputacja: 1956 killinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputacjękillinger ma wspaniałą reputację
Augustus „Augie” Gravesend III (43lata)

Syn Augustusa "Gusa" Gravesenda II, który zginął w wypadku około 10 lat temu i nie był specjalnie miłym gościem.
Augie w przeciwieństwie do ojca cieszy się sympatią mieszkańców. Dzięki jego chłodnemu i wyważonemu stylowi bycia, Dom Pogrzebowy Gravesend posiada nieposzlakowaną opinię i jest najczęściej wybieranym zakładem dla kilku okolicznych miejscowości, obsługując wszelkie odłamy protestantyzmu, katolików, mormonów i każdego kto chce zapłacić za pochówek lub kremację. Wyjątek stanowią Żydzi, obsługiwani przez Maceva Funeral z St.George. Augustus robi tez interesy z Las Vegas, co z pewnością pomogło mu nie tylko przetrzymać zmiany, ale nawet rozwinąć interes.

Wysoki, postawny mężczyzna był niegdyś jedną z gwiazd lokalnej drużyny futbolu amerykańskiego, która odniosła sukces zdobywając mistrzostwo stanu Utah w 1999 roku.

Przyjaźni się z doktorem Aaronem Gestetterem i Patrickiem Conroyem, właścicielem warsztatu samochodowego, widywani są często wieczorami na mieście.

Augie ożenił się z piękną kobietą, Mariory, która wprawiałaby w zazdrość każdą babkę w okolicy. Jednak po cichu mówi się, że piękne to ma ona tylko opakowanie, a wnętrze niestety dość puste. Wredne baby lubią podleczyć swe kompleksy złośliwym gadaniem. Inna rzecz, że mają rację.

Gravesend jest pasjonatem motoryzacji w zabytkowym wydaniu, posiada wspaniałego muscle cara Pontiaca GTO Judge z 69-tego.


Nieposzlakowaną opinię szpeci tylko jedna drobna rysa. Augustus zlał i wyrzucił przez okno gościa, który w przypływie agresji chciał pobić swoją żonę. Złośliwi plotkują, że bili się o kochankę, ale prawda jest taka, że były już mąż właścicielki kawiarni to zwykły szajbus, a Miranda Lawrence to przyjaciółka Augiego z lat szkolnych. Kobiety w mieście czują więc do Gravesenda szacunek, za to że umiał ująć się za jedna z nich, a faceci oceniają go pozytywnie, bo mimo że już się nieco zapuścił i rośnie mu brzuszek, potrafi konkretnie przywalić.
Sam zainteresowany czuje się zażenowany sytuacją, bo przystoi mu z racji profesji chłodne i zdystansowane podejście, ale odrobina pozytywnego kolorytu nie przeszkodziła w interesach, dodając w oczach społeczności pozytywnego poblasku.
 
__________________
To, co zraniło cię raz, może zranić cię dwa razy...

Ostatnio edytowane przez killinger : 20-02-2018 o 11:31. Powód: dodane foto
killinger jest offline