| Dałem ci same 3 za ten artykuł co nie oznacza że uważam by był kiepski. Z całą pewnością zwraca on uwagę na jeden oczywisty fakt: rpg to rozrywka. I choć to fakt oczywisty i tak jest on jakoś zapominany. Każdy niech bawi się jak chce... i w sumie temu mają służyć wspomniane indie rpg (indie... chyba chodzi independence ale strzelam) czy też teoria GNS. Więć choć za wszystko dałem ci tylko po 3 (styl-taki sobie, pomysł-hmmm, przydatność-wydaje mi się że większość świata jakoś tam zdaje sobie z tego o czym pisałeś sprawę, nawet jeśli różnie bywa u nich z praktyką) to za całokształt dałbym ci jakieś 80%-85%. Tak to już bywa.
__________________ Arriving somewhere but not here |