Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 02-07-2018, 11:31   #18
Asmodian
 
Asmodian's Avatar
 
Reputacja: 23659 Asmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputacjęAsmodian ma wspaniałą reputację
Faeranduil mógłby być nawet zadowolony z efektów poszukiwań, gdyby nie fakt, że znaleźli ślady świadczące o obecności bardzo zepsutego magika.
Aby jeszcze lepiej przyjrzeć się problemowi, i magicznym śladom zostawionym przez wrogiego czarodzieja niczym przez zwierzynę w lesie, zszedł z chodnika, na którym mogły być ślady i skacząc z pomnika na pomnik, z grobu na grób obszedł całe miejsce dokoła. Starał się skakać zwinnie, unikając wszelkiego typu ozdób, świec, kaganków i innych utensyliów, którymi ludzie ozdabiali groby swoich zmarłych bliskich. W końcu kucnął na jakiejś krypcie w pobliżu Elsy, trzymając się jedną ręką jakiegoś ozdobnego elementu. W niebieskim płaszczu, którego poły powiewały na wietrze wyglądał jak niebieski gargulec. Jego bieganina po grobach wyglądała być może dziwnie dla potronnych, miała jednak konkretny cel. Było jasne, że być może nie będzie możliwe znalezienie czarnoksiężnika magicznie, choć nie wiedział jakimi talentami dysponuje kobieta, ale elf lubił planować na przód i starał się po prostu nie zadeptywać normalnych śladów, które ów czarnoksiężnik mógł zostawić, a które wprawny łowca czy tropiciel odszukać.

-Też to widzisz, prawda? - Elf widział to w postawie kobiety. każdy czarodziej reagował na wiatry magii podobnie. Czujna postawa, niczym u psa posokowca i te skupione spojrzenie, wyrażające zrozumienie tego, czego nie mogli zobaczyć inni. Każdy szczegół mógł mieć jednak znaczenie, i nie należało ignorować nawet najmniejszej wskazówki.

- Mamy problem, Panie i Panowie. Jakiś czarodziej tu był. Wygląda tak, jakby zaczerpnął z tego miejsca. Nie widać, dokąd się udał, a warto byłoby go odnaleźć i sprawdzić przypuszczenia. Przydałby się jakiś dobry tropiciel, który mógłby go odszukać. Eryastyrze? Dasz radę znaleźć jakieś ślady na tych chodnikach? - czarodziej spojrzał na drugiego elfa.
 

Ostatnio edytowane przez Asmodian : 02-07-2018 o 11:34.
Asmodian jest offline