Nie w trakcie. Jak będziemy wracać to będzie seria niewytłumaczonych przypadków. Gdybyś zobaczył listę moich mocy to byś zapewnie już nie sypiał. A wszystkie idealne do stworzenia sytuacji w stylu: ups, tamten kawałek statku uległ niewyjaśnionemu rozchermetyzowaniu/zgniecieniu/odłamaniu/wybuchowi/rozpadowi (niepotrzebne skreślić) Także zobaczymy co to będzie...
A co do robienia ciekawych kruczków fabularnych. Fajnie jak ktoś nie jest sztampowy i schematyczny ale... Ale Sith z wątpliwościami co do słuszności przemocy... No tutaj to osobiście pozwole sobie na komentarz: lekka przeginka. Ale za to podoba mi się ta mała schizofrenia. Odpowiedznie wyczucie momentu na rozkwit.

Jeden śpi drugi knuje.