| -Sejf znajduje się za portretem w jego gabinecie... Masz tu falsyfikat mapy, którą masz z niego dla mnie wydobyć. Lepiej będzie dla nas obojga jeśli nasz dobroczyńca nie zorientuje się że została ona skradziona... Mam tu pokój... będę czekał co dzień przez tydzień na wieści od Ciebie. Jeśli się nie zgodzisz... cóż wtedy będę musiał załatwić to mniej elegancko... Wybacz ale mam w mieście jeszcze kilka spraw do załatwienia.
Taaaa jasne.. cos ty taki pewien siebie... Selina z przekasem spojzala na drzwi za ktorymi zniknal. Duuuzo sie zmienilo od tamtych czasow slonko... naprawde wiele. Westchnawszy i wrzuciwszy mape do ukrytej kieszeni plaszcza. Uwaznym wzrokiem zlustrowala ludzi siedzacych w tawernie. Elfka zajela sie cialem krasnala, grupa opryszkow nadal siedziala nad cialem bylego towarzysza, a lysy osobnik w spokoju siedzial przy swoim stoliku nie reagujac na jej zapraszajace mrugniecie.... Szlak by trafil, dzisiaj najwyrazniej nie miala szczescia. Na chwilke jej wieksza uwage przyciagnal brunecik obwieszony sztyletami ale zdecydowanie nie byl w jej guscie.... Echh, a miala nadzieje dobrze sie dzisiaj zabawic z porzadnym, silnym mezczyzna... Widac nie zaluzyla sobie. Echh tam szlak by trafil co jej niby szkodzi. Wstala od stolika i spokojnym krokiem ruszyla w strone lysego przystojniaka.
- Mozna sie przysiasc? - spytala glosem mowiacym raczej o pojsciu na gore niz piciu wina...
__________________ Pragnienie mężczyzny zwraca się ku kobiecie, pragnienie zaś kobiety rzadko zwraca się ku czemuś innemu niż ku pragnieniu żywionemu przez mężczyznę. Spodziewany dzien 0 : 20 Styczen 2009 |