Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 07-23-2007, 17:00   #15
Arango
 
Arango's Avatar
 
Reputacja: 7 Arango jest po prostu świetnyArango jest po prostu świetnyArango jest po prostu świetnyArango jest po prostu świetny
$: 139 158
Słysząc huk silników przypadł do barykady i spojrzał przez lornetkę. Przysadzista, bezwieżowa sylwetka - to działo szturmowe, albo niszczyciel czołgów. Podobny widział na początku powstania wmontowany w barykadę. Zapamietał również rozmowę żołnierzy z "Kilińskiego" oceniajacych zdobycz.

Z przodu to tylko panzerfaustem, ale z boku moze wystarczą granaty - myślał. Swoją "wunderwaffefe" zachowywał na naprawdę specjalną okazję : "Panterę", albo "Tygrysa". Ale i tak lepiej niż we Wrzesniu - dumał. Tam piechotę zaskoczoną na polach po prostu rozjeżdzano lub masakrowano z km-ów, tu przynajmniej gruzy i ruiny utrudniały manewry wozom pancernym.

Rozmyslania przerwała seria z empi. Z dezabropatą spojrzał na Wiernego, którym swoim zwyczajem, "kozakował" na barykadzie. W sposób jak najbardziej NIEREGULAMINOWY. Ten chłopak się doigra - przemknęło mu przez głowę, jednak za nic nie pozwoliłby sobie na krytykę dowódcy, gdy słuchali inni.

- Panie poruczniku - zawołał jednocześnie podnosząc trzymany w ręce "tłuczek", a głową wskazując na ruiny po bokach ulicy - spróbuję ?

Nie czekając na odpowiedz podniósł się i rzucił :

- Jeden z maszynką za mną.

Pieczołowicie ułożył panzerfausta w na wpół zburzonej bramie i zatknął za pas dwa granaty. Jeśli mu się uda zajść działo samobieżne z boku, granat powinien go uszkodzić, a wtedy wóz zablokuje ulicę -kalkulował. Trzeba tylko się pospieszyc by przechwycić go dostatecznie szybko. Niemcy niechętnie poruszali się wśród ruin, preferowali atak ulicą za osłoną pancerza istniała więc szansa, ze mu się uda.

- Idziemy - rzucił do towarzyszącego mu powstańca i pierwszy zanurkował w wyłom w murze prowadzący w kierunku niemieckich linii.

Granat ręczny wz 24 - popularny "tłuczek"
 
__________________
To co nazywamy normalnością to tylko krąg światła wokół ogniska.
Odkąd umarła mądrość błaznów, błazeństwo mędrków wzrosło niepomiernie.
Jak rozśmieszyć Boga ? Opowiedzieć mu o swoich planach.
Co to jest nicość ? Pół litra na dwóch.

Ostatnio edytowane przez Arango : 07-29-2007 o 05:15.
Arango jest offline