Ale może właśnie dzięki temu znajdziemy złoty środek.
Tak, Gdy wypadnie coś bliżej środka to chyba trzeba dać graczowi wyjść z problemu obronną ręką, jeżeli się postara i ciekawie – pomysłowo to opisze, ale też w między czasie trzeba mu trochę dokopać żeby za łatwo się nie wywinoł. He he
Czasem w spornych sytuacjach traktuję to jak coś w stylu testu ryzyka: za każdy bonus wysoką cechę odpowiednie wyposażenie i narrację daje +10 a za nieodpowiednie -10 a czym większa różnica na nie korzyść tym większą kością rzucam na obrażenia (w tym rzucie nie uznaję wytrzymałości)
