Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 15-05-2019, 18:07   #1
SWAT
 
SWAT's Avatar
 
Reputacja: 6591 SWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputacjęSWAT ma wspaniałą reputację
[Autorski] 500 lat po wojnie vol. 2

500 lat po wojnie vol. 2
Wojna Nigdy Się Nie Zmienia


Mało kto pamięta, a jeszcze mniej ludzi w ogóle zdaje sobie sprawę z tego, co wydarzyło się 500 lat temu. Dla większości to wszystko jest normalne, ludzie od "zawsze" mieszkali pod ziemią, a powierzchnia była niegościnna i śmiertelna. Od zawsze wszyscy biedniejsi byli spychani głębiej i głębiej, do takiej głębokości gdzie płytkie powietrze parzyło płuca, a skały nierzadko płynęły wartkim potokiem. Od zawsze Ci szczęśliwiej urodzeni żyli zaraz pod powierzchnią stworzoną z upadłej cywilizacji i bezkarnie grabili z niej to co pozostało.

Hostianie zaatakowali znienacka, kiedy ludzkość była w swoim złotym czasie. Atak był szybki i niespodziewany, obca rasa miała nadzieję na szybkie podpicie Ziemi, zniewolenie ziemian i osiedlenie się na tym pięknym, bogatym w tlen i wodę okruchu skały. Nie wzięli tylko pod uwagę ludzkiej zawziętości i agresji. Najtęższe umysły i najbardziej wykwalifikowani inżynierowie zbudowali urządzenie, które przeważyło losy bitwy na stronę ludzi, ale jakim kosztem.

Kiedy zjednoczone siły ziemian ściągały na siebie gniew obcej rasy, w innym zakątku Ziemi w zaledwie kilka miesięcy powstał DERS, Działo Elektromagnetyczne Ricka Scotta. Jedyna broń jaką dysponowała ludzkość, która była w stanie zniszczyć statki Hostian, na które nie działały nawet rakiety z głowicami jądrowymi. A tych użyto w pierwszych dniach wojny nie małe ilości, niestety wybuchy nie zadrapały nawet lakieru na olbrzymich konstrukcjach Hostian. A radioaktywny opad powrócił do nadawców, w wielu miejscach niszcząc powłokę ozonową. Dopiero pociski o olbrzymiej masie wystrzeliwane z DERS zaczęły strącać wrogie jednostki, lecz nie za darmo. Każdy wystrzał był ciosem w serce Matki Ziemi. Jeszcze zanim wystrzelono ostatnio pocisk Ziemię nawiedziły mega trzęsienia ziemi, hiper huragany z wiatrem tak silnym, że nie był w stanie mu się oprzeć nawet najlepiej zaprojektowany budynek. Tsunami, powtórne zlodowacenia w niektórych częściach globu oraz pustynnienie w innych to tylko początki.

Hostianie odlecieli tak szybko jak się pojawili. A ludzie zamiast świętować wygraną bitwę, musieli salwować się ucieczką pod powierzchnię planety. Wszystkie jaskinie, kopalnie czynne i nieczynne zaczęły się przepełniać, zaczęto bić kolejne kilometry chodników coraz głębiej i głębiej. Niektóre miasta osunęły się pod powierzchnię, a nawet te śmierdzące ruiny znalazły swoich lokatorów. Jeden z ostatnich wielkich wynalazków, sztuczna inteligencja osadzona w sztucznym ciele kopała coraz głębiej i głębiej dając ludziom schronienie. Chodzą legendy że niektóre SI świadome że kopią ku swej zgubie, nie mogąc złamać ludzkiego oprogramowania, drążą ziemię po dziś dzień jeszcze głębiej i głębiej.

I tak ludzie zaczęli żyć od nowa, budować swoje kraje, frakcje i miasta od zera na różnych głębokościach, nie wiedząc że zestrzelone statki Hostian spadły na planetę wraz ze swoją załogą, a kilku nawet udało się awaryjnie wylądować. I tak mijały lata, wieki... Hostianie bezpieczni w swoich statkach na powierzchni szukali sposobu na ucieczkę w jednym momencie z przepięknej, zielonej planety, w drugim z nieprzyjaznego globu w pocie czoła naprawiając uszkodzenia swych maszyn. Lecz najpotrzebniejsze im komponenty były pod powierzchnią - metale szlachetne i inne kruszce. Kwestią czasu był moment w którym ta wysoko rozwinięta rasa zapuści się pod powierzchnię. Pod powierzchnię zamieszkaną przez ludzi.

Dopiero w 2553 kilku śmiałkom udało się poznać plany Hostian, następnie zanieść dowody do jednego z największego podziemnego skupiska ludzi i przekazać je tamtejszemu Prezydentowi. Okrzyknięci bohaterami, dostali prawo osiedlenia się w mieście. A Prezydent Hadesu w krótkim czasie zorganizował 5 batalionów regularnej armii, dwa pułki najemników oraz kilka drużyn jednostek specjalnych. W krótkim czasie wyruszyli na nieprzyjazną powierzchnię by następnie słuch o nich zaginął. Tydzień później pod powierzchnię, do samego Hadesu zeszli Hostianie eksterminując mieszkańców, a Ci którzy przeżyli pogrom uciekli w głąb Ziemi lub zostali niewolnikami. Uchodźcy nieśli w głąb wieści z Hadesu i ataku potworów z zamierzchłej przeszłości.

Planeta Ziemia wycierpiała wiele wojen, ale wiele nie znaczy wszystkie. Kolejna bitwa zbliżała się wielkimi krokami.

* * *

Witam
Poprzednie "500 lat po wojnie" to jedna z tych sesji, które udało się zakończyć, i jak pisałem w 2014 (jejku, jak tan czas szybko leci), będzie miała swoją kontynuację i ma.

A więc nie przedłużając, kopiuj->wklej z poprzedniej rekrutacji.

O co chodzi?
Sesja nie ma na celu być tasiemcem, raczej będzie równie krótka jak poprzednia. A jak zostanie ukończona, może za kolejne 5 lat ruszy vol. 3
Ilu graczy?
Czterech lub pięciu. Każdy ma szanse, każdy dostać się może. Oceniana będzie jakość karty postaci (nie długość, ale np. spójność, czym się wyróżnia itd.). Oraz jak wpasowuje się w uniwersum. TUTAJ podkreślić muszę że pierwszeństwo ma Kerm oraz Hazard bo to oni ukończyli poprzednią przygodę pozostając przy życiu. Czy zagrają tymi samymi postaciami, czy stworzą nowe - to zależy już od nich.
Kim są gracze?
Mieszkańcami ziemi, która wygląda tak jak opisano we wstępie. Im niżej, tym większy chaos i patologia. Im bliżej powierzchni, tym bogatsze państw/państwa-miasta/frakcje ponieważ mogą wychodzić na powierzchnię (jeśli nie szaleje tam powódź, tornado, huragan, mega burza czy inny pogodowy kataklizm), a co za tym idzie polują i pozyskują drewno (to są drogie rzeczy wyrażane w największej ilości karatów). A więc można być wychodzącym na powierzchnię poszukiwaczem, można być bezwzględnym płatnym zabójcą z samego serca Ziemi, można też być kimś w rodzaju naukowca. Koncepcje najlepiej od razu konsultować ze mną na PW, żeby się nie napracować i odpaść w przedbiegu.
Poziom techniki
Wyższy niż nasz, ale tylko w nielicznych miejscach. Ze świecą trzeba szukać kogoś z bronią energetyczną, albo posiadającego w domu projektor holograficzny. Ale uwaga, jak wspomniałem wynaleziono sztuczną inteligencję w sztucznym ciele - po podziemiach błąkają się i nawet organizują się androidy. Nie są wrogie lecz ludzie ich nie trawią - tak wygląda w tym świecie rasizm. (dopuszczam granie robotem). Pół-ludzie pół-roboty (czyt. cyborgi) również istnieją i również znajdą miejsce w sesji. Jak wygląda SI, a jak cyborgi - każdemu kto zadeklaruje iż chciałby takowym grać wyślę na PW dokładniejszy opis, aby nie było niedomówień.
Mechanika?
Jest prosta mechanika, łatwa i przyjemna. Rzuty będę wykonywał na kostnicy, acz będą nieco częstsze niż w poprzedniczce. Na pewno będą wykonywane w monetach spornych lub kulminacyjnych. I z pewnością będą rzucane na umiejętności poniżej średniej tj. na poziomie dobrym, słabym i bardzo słabym.
Ile mam czasu?
Od tego momentu tydzień +/- kilka dni więcej jeżeli ktoś się nie wyrobi z kartą postaci, a bardzo będzie chciał wziąć udział w sesji.
A czas na odpisywanie?
Tradycją jest pięć dni dla graczy, dwa dla mnie. Ale potem zawsze się to rozmywa i będę stosował zasadę że jak ktoś się ociąga, będę go pomijał. Sytuacja jak na meczu: żółta kartka, czerwona kartka i delikwenta odsyłamy. Na ławkę lub w niebyt. Odpuszczam jeżeli wcześniej dostanę informację że dana osoba się nie wyrobi, wiadomo - życie.
Jaka długość postów?
Cóż, nie sądzę żeby przebrnięcie przez kilka stron epopei A4 było przyjemne, więc jestem zwolennikiem postów na pół takiej strony. Mogą być oczywiście krótsze, ale to nie sesja jednolinijkowa, niech będzie ich minimum pięć
Jak sprawa z bronią?
Obowiązkowa, czy to biała, palna czy miotana. Świat się zmienił, tunele ciągną się głęboko pod ziemię, w zależności od państwa bywa różnie. Czasem dziki zachód, czasem okruchy porządku publicznego.
Google dock
Będzie, ale będzie ograniczony do dialogów jeżeli nie da się ich fajnie zmontować przez posty. Kontakt jedynie przez LI więc z pytaniami najlepiej walić przez komentarze lub PW.
Zagrożenia?
Różne rzeczy można spotkać pod ziemią, głównie zmutowane owady, drobniejsze ssaki. Ludzie nie zmutowali. Na powierzchni żyją zwierzęta, lecz te przystosowały się do życia w trudnych warunkach klimatycznych. I nie przypominają tych samych co z 2053 roku.
Jaki mamy dzień?
Rok 2554. Miesiąc, dzień – pod ziemią niepotrzebny bo każdy ustala sobie sam kiedy jest dzień, a kiedy noc. Tak samo same sobie to określają frakcje, miasta i większe skupiska ludności.

Wzór karty postaci:

Imię/nazwisko/pseudonim – tak u tych przy powierzchni mogło ostać się coś takiego jak imiona i nazwiska w takiej formie, jaką znamy tak w niższych warstwach mogło to zaginąć. Sami zdecydujcie.
Pochodzenie - możecie wymyślić frakcję/państwo/miasto i jakoś to opisać, lecz głównie chodzi mi o to czy jesteście spod powierzchni (nieba) czy z samego dołu (tzw. piekła), a może jesteście outsiderami nie identyfikującymi się z żadną organizacją i żyjącymi pomiędzy.
Wiek - wiadomo
Charakter – czyli mniej więcej jak postać podchodzi do problemów, innych ludzi i kooperacji między nimi.
Historia – krótka historyjka o waszej postaci, prezentująca wasz kunszt pisarski.
Awatar - facjata waszej postaci (maks. 200 pikseli szerokości [jeśli będę musiał sam pomniejszę]
Atrybuty – są poniżej. Do rozlokowania jest 41 pkt. przy czym wartość minimalna każdego atrybutu to 1, a maksymalna 10. Zaczynacie od zera, biorąc pod uwagę że 7 pkt. ucieka wam na start.
Umiejętności – tutaj z poniższej listy wybierzecie:
jedną umiejętności na poziomie mistrzowskim
dwie umiejętności na poziomie bardzo dobrym
trzy umiejętność na poziomie dobrym
dwie umiejętności na poziomie słabym
jedną umiejętność na poziomie bardzo słabym
pozostałe będą na poziomie normalnym

Atrybuty:
Siła
Percepcja
Wytrzymałość
Charyzma
Inteligencja
Zręczność
Szczęście

Umiejętności:
- uniki
- broń palna,
- broń ciężka,
- broń snajperska,
- broń miotana,
- walka wręcz,
- broń biała,
- rzucanie,
- materiały wybuchowe,
- pierwsza pomoc,
- leczenie,
- medycyna naturalna,
- skradanie się,
- otwieranie zamków,
- kradzież,
- nauki ścisłe,
- technika,
- naprawa,
- retoryka,
- handel,
- hazard,
- sztuka przetrwania,
- gotowanie,
- szabrowanie,
- nurkowanie i pływanie,

* * *

Znajomość poprzedniej sesji jest mile widziana, ale nie konieczna. Zerknijcie może tylko na wstęp poprzedniej rekrutacji do której link macie poniżej. Informacje w tym wstępie powielają się, ale niektóre też się uzupełniają. Będziecie mieć podstawową znajomość świata.

Poprzednia rekrutacja: http://lastinn.info/archiwum-rekruta...po-wojnie.html ([Autorski] 500 lat po wojnie)

Poprzednia sesja: http://lastinn.info/archiwum-sesji-z...po-wojnie.html ([Autorski] 500 lat po wojnie)

Poprzednie komentarze: http://lastinn.info/archiwum-sesji-z...po-wojnie.html (komentarze - 500 lat po wojnie)
 
__________________
Po prostu być, iść tam gdzie masz iść.
Po prostu być, urzeczywistniać sny.
Po prostu być, żyć tak jak chcesz żyć.
Po prostu być, po prostu być.
SWAT jest offline