| -Wiedziałeś że Ali Baba był elfem? Pewnie wysłannikiem...
Wybiega nagle z domu bierze garść liści i patyk wbiega spowrotem i patrzy się na towarzyszy z szaleństwem w oczach. Łamie patyk rzuca liście na ziemię. Mamrocze jakieś słowa rzucając czar kuglarstwo. Wyjmuje sobie z ucha bełt do kuszy i rzuca nim w ścianę na której chwilę przed tym pojawia się czerwona plama. Unosi w powietrze stół i uderza nim w podłogę zostawiając wgniecenie. Upada na ziemię dygoczac i krzycząc. Po 30 sekundach podnosi się.
-Och, wybaczcie... masz pewną... hmmm?... chorobę....nie! To od przedawkowania kwaśnego liścia! Pomaga na ból ale czasem daje dziwne efekty....
Siada na podłodze. |