Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 08-01-2020, 23:25   #5
Arthur Fleck
 
Arthur Fleck's Avatar
 
Gdybyś się zdecydował na duet, zgłaszam swoją kandydaturę bo sesja bardzo w moich klimatach




Imię i nazwisko: Edward Hoover

Wiek: 39 lat

Historia: Urodził się i wychował w Old Peak, wśród wilgotnych, parnych bagien Luizjany. Jako nastolatek przeżył traumę, kiedy jego dziewczyna Gwen zaginęła w tajemniczych okolicznościach podczas letniego obozu w Maple Ridge, gdzie oboje byli opiekunami. Nastolatka nigdy nie została odnaleziona, a ustalenie przyczyn jej zaginięcia stało się obsesją Edwarda. Po ukończeniu psychologii na jednym ze stanowych uniwersytetów, wstąpił do policji w Maple Ridge, gdzie mając dostęp do archiwów, odkrył, że w przeciągu ostatnich dwóch dekad, w okolicy doszło do niewyjaśnionych zaginięć młodych kobiet, najczęściej turystek. Podejrzewając, że sprawy są powiązane Edward próbował zainteresować tematem najpierw swoich przełożonych a następnie FBI. To dzięki jego wskazówkom udało się w końcu ustalić tożsamość seryjnego mordercy, pastora Joffreya Millsa oraz zlokalizować groby jego ofiar, w tym także Gwen Taylor. Mills za kilka tygodni ma zostać stracony na krześle elektrycznym i Edward zamierza brać udział w jego egzekucji. Po tamtych wydarzeniach Hoover dostał propozycję pracy w Federalnym Biurze Śledczym. Z wyróżnieniem ukończył Quantico a następnie dołączył do specjalnej grupy agentów tropiących seryjnych zabójców działających na terenie Stanów Zjednoczonych. Polowanie na potwory odcisnęło na Edwardzie swoje piętno, mężczyzna nie był w stanie zbudować normalnego związku, ani założyć rodziny, więc dzisiaj codziennością dla niego jest korzystanie z usług prostytutek, czy szukanie przygodnego seksu z kobietami, poznawanymi w szemranych barach. Pięć lat temu prowadząc śledztwo w sprawie pedofila-mordercy z Bostonu, brał udział w pościgu podczas, którego zastrzelił podejrzanego. Jak się później okazało, mężczyzna okazał się niewinny a przeciwko agentowi rozpoczęło się wewnętrze śledztwo. Został oczyszczony z zarzutów o zabójstwo jednak sprawa odcisnęła na nim swoje piętno. Nie udało mu się zdać testów psychologicznych i ostatecznie został zawieszony w służbie. Po kilku tygodniach zrezygnował i sam złożył odznakę. Wrócił do rodzinnego Old Peak, gdzie został zastępcą szeryfa. Gdy wydawało się, że Edward spędzi w Luizjanie resztę swoich dni, odezwał się do niego stary znajomy z Quantico, który pracował w kalifornijskim oddziale DEA i zaproponował mu pracę. Po zdaniu testów sprawnościowych i psychologicznych Edward rozpoczął służbę w Los Angeles jako świeżo upieczony agent DEA. Choć wydaje się, że odzyskał spokój ducha wciąż dręczą go koszmary, cierpi na bezsenność, więc nadużywa leków beznodiazepinowych. W duchu skryty, na pierwszy rzut oka cyniczny, lecz to tylko maska skrywająca wrażliwa duszę. Drzemie w nim uśpione dawno temu poczucie niesienia sprawiedliwości, prosta, wręcz dziecięca i naiwna chęć walki ze złem . Jako agent DEA większość czasu spędza do tej pory za biurkiem, nie ma żadnych spektakularnych sukcesów, którymi mógłby pochwalić się przed szefami. Być może czeka na sprawę, która na nowo uczyni z niego zaciekłego, nieustępliwego stróża prawa jakim był pracując w FBI.

Wygląd: Szatyn o piwnych oczach, szczupły, wysoki, z wyraźnym zarostem, ostatnio zapuścił wąsy. Do pracy, mimo upałów zakłada proste sportowe marynarki i koszule, nie dba przesadnie o wygląd. Nieodłącznym atrybutem jest papieros, gdzie nie ma zakazów, tam kopci jak lokomotywa. Podczas pracy w FBI, podczas pościgu za podejrzanym, został potrącony przez samochód, od tego czasu ma problem z lewym kolanem, na którym nosi stabilizator, bez niego wyraźnie utyka.
 

Ostatnio edytowane przez Arthur Fleck : 08-01-2020 o 23:31.
Arthur Fleck jest offline