Dzisiaj zaliczyłam kilka tytułów. Oprócz
Paradise Kiss przeczytałam równie szalenie zabawną historię miłości pewnej nastolatki do kolegi ze szkoły - "Brzoskwinia". Naprawdę zabawne, trochę naiwne. Niestety był tylko I tom

Następnie pochłonęłam "Seimaden". Powiem Wam, że naprawde ciekawie się zapowiada. To manga fantasy o tancerce z pewnej gospody, która nie pamięta nic ze swojej przeszłości. Opiekuje się nią dziwny niezwykle piękny mężczyzna, który zawsze ratuje ją z kłopotów przy pomocy potężnej magii. A kłopotów jej nie brakuje... Do tego zjawia się tajemniczy, ostatni członek potężnego plemienia (którego nazwy nie pamiętam), które potrafi walczyć z demonami. Jest dużo akcji, szybko zawiązują się kolejne wątki, wszystko okraszone jest nutką humorku z dodatkiem romansu, utraconej miłości i poświęcenia... Mnie wciągnęło, czekam na dalsze tomy (wyszly narazie dwa). No i tyle z nowości u mnie :P