| Ja wprost przepadam za Krasnoludami. Za ich siłę, za prostotę życia i dowcip. Normalnie, eh... taki krasnal, to nie podskoczysz. Lubie także Niziołków, oraz Gnomów. Ale Gnomami wiele nie grałem. Ludzie są w porządku, ale jednak, co krasnolud to krasnolud. A co do Elfów, to nie gram nimi, bo raz, że nie potrafiłbym chyba zbyt dobrze ich odgrywać... Bo co, ja po lasach się szlajać mam i co? Na lutni przygrywać, mając 1000 lat? Pff... A po drugie nie ciągnie mnie do nich... jakaś jednak taka niechęć. :P
Krasnoludy i tyla!
__________________ "Chuaig mé 'na Rosann ar cuairt Gur bhreathnaigh me uaim an speir" |