| A ja przeczytałem "Mechaniczną Pomarańczę" Burgessa. W tłumaczeniu R.Stillera. Wersja tłumaczenia R. Muszę powiedzieć, że książka jest o wiele ciekawsza niż film. Ponadto bardzo przyjemnie czyta się dodatek napisany przez Stillera. Jest tam wiele ciekawych uwag dotyczących języka(w uproszczeniu język książki to połączenie polskiego i rosyjskiego slangu). Są też uwagi dotyczące wcześniejszych wydań Mechanicznej Pomarańczy w Polsce. Mini biografia Burgessa i trochę anegdot na jego temat. Naprawdę ciekawie się czyta, choć to raczej lektura dla ludzi o mocnych nerwach(i żołądku).
__________________ A MACIE GOGLE ? ! |